grzech blog

Twój nowy blog

Kot w pustym mieszkaniu
  Wisława
Szymborska

Umrzeć – tego się nie robi kotu.

Bo co ma począć kot

w pustym mieszkaniu.

Wdrapywać się na ściany.

Ocierać między meblami.

Nic niby tu nie zmienione,

a jednak pozamieniane.

Niby nie przesunięte,

a jednak porozsuwane.

I wieczorami lampa już nie świeci.

Słychać kroki na schodach,

ale to nie te.

Ręka, co kładzie rybę na talerzyk,

także nie ta, co kładła.

Coś sie tu nie zaczyna

w swojej zwykłej porze.

Coś się tu nie odbywa

jak powinno.

Ktoś tutaj był i był,

a potem nagle zniknął

i uporczywie go nie ma.

Do wszystkich szaf sie zajrzało.

Przez półki przebiegło.

Wcisnęło się pod dywan i sprawdziło.

Nawet złamało zakaz

i rozrzuciło papiery.

Co więcej jest do zrobienia.

Spać i czekać.

Niech no on tylko wróci,

niech no się pokaże.

Już on się dowie,

że tak z kotem nie można.

Będzie się szło w jego stronę

jakby się wcale nie chciało,

pomalutku,

na bardzo obrażonych łapach.

O żadnych skoków pisków na początek.

Stąpamy we dwoje po niepewnym gruncie

Choć kto inny śpi przy tobie,

Nie ty mnie rano budzisz

Stąpamy we dwoje po niepewnym gruncie

pidżama porno




Jeśli szukasz znajdziesz gdzieś na pewno


Trochę szczęścia, swoje małe niebo


IRA

koniec

1 komentarz

no i się skończyło
przez te 3lata pare razy rozstawałam się ze znajomymi, by nigdy się nie pogodzić
zawierałam nowe znajomości, by mam nadzieje nigdy się nie rozstać
pare razy zmieniała kolor włosów, czego czasem żałowałam
oszukiwałam, kłamałam i świetnie się bawiałam, choć czase byłam zła, smutna, przerażona;)

Tybet

Brak komentarzy



Działaj – wyślij protest w sprawie Tybetu

rozpuda

2 komentarzy



na ratunek rospudzie-podpisz się!

rozmowa

1 komentarz

Ja:
ale to jest zabronione, tak nie można!
On:
maryche palisz, nielegalna tez jest i płakać nad tym nie zamierzasz?

zawsze byliśmy razem, a teraz co?
Twój wróg moim był i co z tego?
Szabrowałem uczucie Twe
Do dziewczyny, której nie znałem.
To była przyjaźń, no powiedz mi.
To była przyjaźń, no powiedz mi.
Czy tylko popis życiowej gry?

Pamiętam podwórko i szkołę.
Pierwsze wyprawy po dobro i zło.
Zawsze mówiłeś: Nie przejmuj się!
Miłość to bzdura, a życie to naiwna gra.
Długo tak myślałem, ale w końcu czas,
czas pozwolił wybrać, przemyśleć jeszcze raz.
Twoje przekonanie, nawet wiarę w to, że
W życiu tylko człowiek liczy się!

Szukałem kiedyś minionych dni,
wspomnienie drogę wskazało mi,
Stoję jeszcze w progu zatrzaśniętych drzwi.
Słyszę jeszcze słowa, nieistotne już,
bo na scenie życia
kiepski aktor grał,
choć to mogła wielka sztuka być!

Zawsze byliśmy razem i co z tego?
Dałeś mi prawdziwy popis życiowej gry…
dżem kiepska gra

polityczna korupcja

1 komentarz

podpisz się

21.01.04
Myślę o tym, że stało się to o czym marzyłam od kilku miesięcy…ale nie myślmy bo trzeba biologię przeczytać…
wiecie co? ziemno jest i to cholernie zimno! trochę nudno, ale lepiej by było nudno niż zimno

25.01
słucham sex pistols i się śmieje
28.01
spałam
wtulił się we mnie kot
jego mruczenie
dawało mi poczucie bezpieczeństwa
spalam
jak dziecko

jego już nie ma w mojej głowie, nie wiem co jest
szykuje miejsce na cos co dopiero przyjdzie, a może lepiej napisać na kogoś kto dopiero przyjdzie?

chyba 21.02

chciałam cos napisać ale zapomniałam co

24.03
po co myśleć co by było gdyby jeżeli to gdyby jest przeszłością i nigdy nie będzie rzeczywistością?
kwiecień 2004

gdy się człowiek zadaje z głupim to się z niego samego robi debil

taki X chodzi po świecie ze świadomością swojej urody i zgrabności tyłka
12.04
ten szowinistyczny knur z nią zerwał
2.05
szukając swojego ja znajduje się czyjeś

a teraz?
a teraz powinnam podziękować i przeprosić kogoś, kto był gdy innych nie było :*
ale żebyś pamiętał:

Nie nazywaj mnie skarbeńkiem,
Klaczką swą
Lepiej milcz!
Żaden ze mnie psiak,
Bejbe, żabka, miś
Lepiej milcz!

Do cholery! Spróbuj wbić do łba!
Ja na imię, Kaśka od kołyski mam!

hey w imieniu dam

* teraz nie ma żadnego, czemu?


  • RSS